Forum Forum strony:wisla-multi.com Strona Główna


Forum strony:wisla-multi.com
Oficjalne Forum Strony www.wisla-multi.com!
Odpowiedz do tematu
[04.05.2008] Wisła Kraków - Łódzki KS 5:2
Kamil BOSS



Dołączył: 08 Kwi 2006
Posty: 475
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

To jest ambicja! 5 goli po przerwie


"To jest ambicja" - śpiewali po zakończeniu meczu z ŁKS-em kibice zgromadzeni przy Reymonta. Wisła Kraków pokonała 5:2 walczącego o pozostanie w lidze rywala w ostatnim meczu 28. kolejki Orange Ekstraklasy.

Nikt nie spodziewał się chyba tak emocjonującego spektaklu. Powody? Odważna gra ŁKS-u, lekceważąca postawa wiślaków w pierwszej części i wspaniała odpowiedź w drugiej odsłonie. - To była prawdziwa Wisła - mówił o grze Białej Gwiazdy po przerwie trener Maciej Skorża.

Wisła wybiegła na boisko w dość nietypym zestawieniu - z Ilie Cebanu w bramce, Adamem Kokoszką na prawej obronie, Krzysztofem Mączyńskim w środku pola oraz Jeanem Paulistą w ataku.

Żaden z zespołów nie kwapił się od początku do frontalnych ataków, ale pierwszy strzał oddali goście. W ósmej minucie z prawego skrzydła dośrodkowywał Łukasz Madej, Gabor Vayer strzelał jednak lekko i niecelnie. Mecz zaczął się bardzo niedobrze dla piłkarzy Macieja Skorży, bowiem w 10. minucie Jovino po wspaniałym podaniu z pierwszej piłki Mili, przy biernej postawie defensorów Wisły znalazł się sam przed Ilie Cebanu, minął bramkarza i wbił piłkę do pustej bramki.

W pierwszym kwadransie meczu wiślacy nie zdołali stworzyć sobie żadnej okazji, która mogłaby zmienić rezultat. Co innego goście - w 18. minucie w niedużej odległości od bramki Arifovicia faulował Cleber. Piłkę bitą z rzutu wolnego przez Milę wypiąstkował Cebanu.

Kilkadziesiąt sekund później groźną piłkę w kierunku długiego słupka bramki strzeżonej przez Pająka posłał Paulista, akcję zamykał Adam Kokoszka, znajdował się jednak pod zbyt dużym kątem by trafić do siatki. W 22 minucie błąd popełnił Ilie Cebanu, którego konsekwencją mógł być drugi gol dla drużyny przyjezdnych. Cebanu wypuścił piłkę, do której dopadł Arifović, ostatecznie jednak w ogromnym zamieszaniu wybił ją jeden z obrońców Białej Gwiazdy.

To nie była ostatnia okazja ŁKS-u do zmiany rezultatu w tym okresie gry. Zbyt daleko wysuniętego przed bramkę mołdawskiego golkipera idelnie przelobował Esnar Arifović i krakowska Wisła przegrywała z ŁKS-em 0:2. Na ten stan rzeczy od razu zareagował trener Maciej Skorża. Na boisko w miejsce Clebera wszedł Marcin Baszczyński, którego w środku defensywy zastąpił Kokoszka.

Niedługo po tym strzałem zza szesnastki starał się odpowiedzieć Krzysztof Mączyński, jednak jego uderzenie było zdecydowanie zbyt lekkie by miało zaskoczyć bramkarza gości. Wiślacy rozegrali słabiutką pierwszą część meczu. Nie stwarzali sytuacji podbramkowych, pozostawiając przy tym rywalom sporo miejsca na własnej połowie boiska.

W przerwie trener Skorża przeprowadził jedną zmianę w swoim zespole. Krzysztofa Mączyńskiego zmienił Tomas Jirsak. Druga częśc spotkania zaczęła się dla Białej Gwiazdy bardzo dobrze. Już w 47 minucie kontaktowe trafienie zdobył Junior Diaz, który "zamknął" dobre dośrodkowanie Jeana Paulisty. Źle w tej sytuacji zachował się Marcin Pająk, zostając w bramce i ułatwiając tym samym zadanie Diazowi.

Od początku drugiej części spotkania oglądaliśmy zdecydowanie inaczej grającą Wisłę. Wisłę będącą dłużej przy piłce, grającą bardziej kombinacyjnie i z większą determinacją. W 56. minucie spotkania groźnie było pod bramką ŁKS-u. Do długiej crossowej piłki doszedł Paweł Brożek, wbiegł w pole karne i dograł do Tomasa Jirsaka, ten jednak zgubił piłkę i nie zdołał oddać strzału w światło bramki. Kilkadziesiąt sekund później o ogromnym szczęściu mogli mówić defensorzy zespołu gości. Po podaniu z lewej strony Diaza, piłki nie sięgnął Paulista, strzelał jeszcze Brożek, niestety obok bramki.

Po przerwie drużyna gości dała się zepchnąć do defensywy znacznie lepiej prezentującej się Wiśle. W 70. minucie spotkania groźnie odpowiedzieli łodzianie. Strzał po ziemii Mieczysława Sikory minął jednak bramkę strzeżoną w dniu dzisiejszym przez Ilie Cebanu. Wiślacy szukali wyrównującej bramki, jednak ich ataki nie przynosiły zamierzonego efektu. Na kwadrans przed upływem regulaminowego czasu gry, groźnie po ziemii strzelał Paulista, jednak skutecznie interweniował Pająk.

W końcu w 77. minucie spotkania ataki piłkarzy Białej Gwiazdy przyniosły skutek! Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Tomasa Jirsaka, piłkę w siatce umieścił Marek Zieńczuk. Akcja ta rozpoczęła zabójczy marsz Mistrzów Polski po zwycięstwo! Dwie minuty później bramkę na 3:2 zdobył bowiem Paweł Brożek, a żeby tego było mało, po kolejnych kilkudziesięciu sekundach było już 4:2, a tym razem na listę strzelców wpisał się Jean Paulista!

W 86. minucie zza pola karnego strzelał jeszcze Sebastian Mila, ale tym razem Ilie Cebanu bez problemów wyłapał zmierzającą w światło bramki futbolówkę. Wiślacy atakowali do ostatniego gwizdka arbitra przy głośnym dopingu ośmiu tysięcy kibiców zgromadzonych dziś przy Reymonta. W 90. minucie gry wynik ustalił Paweł Brożek zdobywając piąte trafienie dla krakowskiej drużyny. Przepchnął Adamskiego i znalazł się sam przed Pająkiem. Nie zmarnował okazji i pięknym technicznym strzałem przeniósł futbolówkę nad interweniującym golkiperem.

Po przebiegu pierwszej części meczu nikt nie spodziewał się takiego zakończenia. Biała Gwiazda pokazała w drugiej połowie która z drużyna już za tydzień świętować będzie mistrzowski tytuł, kto zaś będzie nadal musiał walczyć o utrzymanie w Orange Ekstraklasie. Iście mistrzowskie 13 minut, w których wiślacy zdobyli cztery bramki!


Wisła Kraków - Łódzki KS 5:2 (0:2)
0:1 Jovino 10 min
0:2 Ensar Arifović 25 min
1:2 Junior Diaz 47 min
2:2 Marek Zieńczuk 77 min
3:2 Paweł Brożek 79 min
4:2 Jean Paulista 82 min
5:2 Paweł Brożek 90 min


Jak padły bramki:

0:1 Jovino 10 min - Jovino przy biernej postawie defensorów Wisły znalazł się sam przed Ilie Cebanu, minął bramkarza i wbił piłkę do pustej bramki.

0:2 Arifović 25 min - Zbyt daleko wysuniętego przed bramkę mołdawskiego golkipera Białej Gwiazdy idelnie przelobował Ensar Arifović.

1:2 Diaz 47 min - Junior Diaz zamknął strzałem głową dobre dośrodkowanie Jeana Paulisty.

2:2 Zieńczuk 77 min - Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Tomasa Jirsaka, piłkę w siatce strzałem głową w samo okienko umieścił Marek Zieńczuk.

3:2 Paweł Brożek 79 min - Wrzucał Marek Zieńczuk, w krótki róg główkował Paweł Brożek! Trzeci gol Wisły zdobyty głową!!!

4:2 Paulista 82 min - Jirsak wycofał do Paulisty, ten huknął z całej siły lewą nogą nie do obrony. Trzecia bramka w przeciągu pięciu minut!

5:2 Paweł Brożek 90 min - Paweł Brożek przepchnął Adamskiego i znalazł się sam przed Pająkiem. Nie zmarnował okazji i pięknym technicznym strzałem przeniósł futbolówkę nad interweniującym golkiperem.


Sędzia: Piotr Pielak (Warszawa)
Widzów: 8 000

Żółte kartki: Junior Diaz, Marek Zieńczuk, Arkadiusz Głowacki (Wisła) - Paulinho, Marcin Adamski (ŁKS)


Wisła: Ilie Cebanu - Adam Kokoszka, Arkadiusz Głowacki, Guedes de Lima Cleber (27 min - Marcin Baszczyński), Junior Diaz - Wojciech Łobodziński (73 min - Rafał Boguski), Mauro Cantoro, Krzysztof Mączyński (46 min - Tomas Jirsak), Marek Zieńczuk - Jean Paulista, Paweł Brożek

ŁKS: Macin Pająk - Paulinho, Tomasz Kłos, Marcin Adamski, Adrian Woźniczka - Łukasz Madej, Sebastian Mila, Mladen Kascelan, Gabor Vayer (65 min - Mirosław Sikora), Jovino Soares (82 min - Rafał Kujawa) - Ensar Arifović


źródło: www.wislakrakow.com




Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Kamil BOSS dnia Pon 21:19, 05 Maj 2008, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
CCMrs



Dołączył: 01 Mar 2017
Posty: 1
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

fdhgfj


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
[04.05.2008] Wisła Kraków - Łódzki KS 5:2
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  
 Odpowiedz do tematu